Tomb Raider – Legenda
“Dziękujemy i prosimy o jeszcze!”
Nieco ponad dziesięć lat temu rynkiem gier komputerowych wstrząsnął “Tomb Raider”. Był to produkt z wielu powodów oryginalny i nietypowy. Przede wszystkim, gra pozwalała na obserwację świata z perspektywy trzeciej osoby, co było wówczas rzeczą niespotykaną. Poza tym, “Tomb Raider” zapoczątkował boom na wirtualne kobiece bohaterki. Przygody pięknej pani archeolog szybko zyskały popularność, toteż na przestrzeni lat powstało wiele mniej lub bardziej udanych kontynuacji i dodatków. Ostatnia część, zatytułowana “Angel of Darkness”, zyskała niezbyt przychylne opinie krytyki. Dlatego też o części siódmej, o wdzięcznym podtytule “Legend”, mówiło się jak o ostatniej szansy dla “Tomb Raidera”. Miliony graczy z całego świata wstrzymały oddech w nadziei, że tym razem twórcy gry nie zawiodą ich zaufania…
Historia zaczyna się w Boliwii, gdzie Lara poszukuje pradawnego artefaktu. Szybko dowiaduje się, że nie tylko ona zainteresowana jest jego odnalezieniem. Rozpoczyna się wyścig z nieznanym przeciwnikiem. Panna Croft spostrzega, że kolejne elementy układanki prowadzą ją do rozwiązania zagadki Króla Artura oraz jego legendarnego miecza. Przemierzając świat w poszukiwaniu poszczególnych elementów ostrza, Lara zmuszona będzie stanąć twarzą w twarz z nie tylko z legendarnymi artefaktami, konkurencyjnymi archeologami oraz grobowcami pełnymi pułapek. Przede wszystkim, będzie musiała zmierzyć się z własną przeszłością…
Instalacja gry przebiegła bez najmniejszych kłopotów. W kilkanaście sekund po kliknięciu w “Finish” uruchomiłem grę. Moim oczom ukazało się ładne menu, z animowanym wizerunkiem Lary po prawej stronie. Nie czekając dłużej, zaznaczyłem przycisk “Uruchom grę” i wcisnąłem Enter. Pierwszy poziom załadował się dość szybko. Na starcie miałem okazję zobaczyć pierwszą, doskonale animowaną cut-scenkę. Już po chwili gra oddała Larę w moje ręce. Pierwszym, co zwróciło moją uwagę – poza grafiką, o której więcej za chwilę – było sterowanie. W końcu ktoś poszedł po rozum do głowy i umożliwił korzystanie z myszki podczas gry! Poprzednie części zakładały używanie niemal wyłącznie klawiszy kursorów i kilku klawiszy funkcyjnych. Klawiszologia “Tr Legend” składa się z przynajmniej kilkunastu przycisków, ale myszka w pełni to rekompensuje, czyniąc sterowanie jasnym i przejrzystym.
“Tr Legend” składa się z siedmiu obszernych leveli oraz ósmego levelu zakończeniowego. Lokacje są bardzo róźne. Gra rozpoczyna się w Boliwii, w ruinach Tiwanaku. Następnie Lara trafi do starożytnego grobowca w Peru, japońskiego muzeum w Tokio oraz tropikalnych lasów Ghany. Później sprawy przybiorą taki obrót, że panna Croft będzie musiała dotrzeć do opuszczonego sowieckiego laboratorium w Kazachstanie, grobowca Króla Artura w Anglii oraz himalajskich gór w Nepalu. Ponadto, panowie z Crystal Dynamics zrobili mały ukłon w stronę trzeciej części serii, ponownie dając graczom możliwość zwiedzenia posiadłości Croftów. Siedem etapów to dużo i mało zarazem. Przeciętny gracz ukończy najnowszego “Tomb Raidera” w nieco ponad dziesięć godzin. To całkiem niewiele, zważywszy na fakt, iż na nową odsłonę przygód panny Croft przyszło nam czekać całe trzy lata. Ogólnie rzecz biorąc, długość gry to chyba jej jedyna poważna wada. Pod pozostałymi względami gra prezentuje się bowiem doskonale.
Siódma część “Tomb Raidera” daje nam możliwość skorzystania z najnowocześniejszych osiągnięć techniki. Od teraz Lara będzie posiadać osobisty komputerek, zawierający informacje odnośnie celów aktualnej misji, ekwipunku, a także zdobytych do tej pory sekretów. Zupełnie inaczej działa teraz lornetka, która tym razem znajduje praktyczne zastosowanie w grze. Poza tym, Lara nie musi już rzucać flar,by oświetlić sobie drogę. Od teraz posiada profesjonalną latarkę zaprojektowaną z myślą o archeologicznych wyprawach. Jeśli zaś chodzi o arsenał, którym Lara dysponuje… standardowo są to pistolety, ze standardowo nieograniczoną ilością amunicji. Oprócz tego do dyspozycji Lary oddano MP5, M-16 oraz shotguna. Poza tym, po raz pierwszy panna Croft może używać granatów. Na uwagę zasługuje również większy realizm rozgrywki. Od tej pory apteczki oraz amunicja są zbierane wyłącznie po zabitych żołnierzach. Nie mają już miejsca zabawne sytuacje, kiedy to Lara wchodzi do nieodwiedzanego od setek lat grobowca i gdzieś na jego końcu znajduje amunicję do shotguna. Zastosowane w “Legend” rozwiązanie kwestii ekwipunku i amunicji uważam za dobre posunięcie.
“Tomb Raider – Legend” to wielki krok do przodu, szczególnie jeśli chodzi o oprawę audiowizualną. Graficznie gra prezentuje się znakomicie. Nigdy jeszcze nie widziałem tak pięknych modeli postaci, tak płynnej animacji i doskonałych tekstur. To, co miałem okazję oglądać na ekranie monitora, stanowi klasę samą w sobie. Grafika jest, krótko mówiąc, cudna, a najlepiej widać to po lokacjach takich jak Ghana czy Nepal. Nie inaczej jest w przypadku oprawy muzycznej. O ile w poprzednich częściach muzyka była klimatyczna, ale sprowadzała się jedynie do krótkich, kilkusekundowych wstawek, o tyle w “Tomb Raider – Legend” mamy do czynienia z utworami z prawdziwego zdarzenia. Skomponował je Troels Follman. Wszystkie, bez mała, idealnie wkomponowują się w tło i doskonale budują klimat rozgrywki. Coby nie mówić – oprawa audiowizualna stanowi najmocniejszą stronę recenzowanej gry.
“Tomb Raider – Legend” to gra doskonała. Po niewypale, jakim okazał się “Angel of Darkness” panowie z Eidos Interactive udowodnili, że potrafią zatroszczyć się o swoje najpopularniejsze dziecko i prace nad siódmą częścią gry powierzyli w dobre ręce. Crystal Dynamics, do tej pory odpowiedzialne za produkcje takie jak “Legacy of Kain” czy “Blood Omen”, stanęło na wysokości zadania i stworzyło doskonały, godny polecenia produkt. Od wielu lat jestem wielkim fanem serii “Tomb Raider”. Niniejszym stwierdzam, że seria ta ma szanse odżyć. Uważam, że na siódmej części gry nie zawiedzie się żaden miłośnik przygód Lary Croft. Panowie z Crystal Dynamics – dziękuję i proszę o jeszcze!
Ocena: 9/10
Tytuł: Tomb Raider – Legenda
Tytuł oryginału: Tomb Raider – Legend
Producent: Crystal Dynamics
Wydawca: Eidos
Dystrybutor PL: Cenega Poland
Język: polski
Gatunek: akcja TPP
Data premiery: 2006-05-26 (Polska), 2007-04-07 (świat)
Wymagania: Pentium 4 2GHz, 512MB RAM, karta graficzna 256MB (GeForce 5900 lub lepsza), 10GB HDD, Windows 2000/XP


