Heaven & Hell

Nie sposób znaleźć wśród pecetowych graczy osoby, która nie znałaby tytułów takich jak “Settlers” czy “Black & White”. Pierwsza z tych gier dała początek wybitnej serii RTSów. Druga zaś była strategią czasu rzeczywistego, w której gracz miał możliwość wcielenia się w… boga. Pomyślmy, co powstałoby z połączenia obu tych produkcji. Odpowiedź brzmi: “Heaven & Hell”!

Akcja gry toczy się półtora tysiąca lat przed narodzeniem Chrystusa na biblijnym lądzie. Zamieszkują go cztery zupełnie odmienne narody, zaś każdy z nich czeka na nadejście potężnego i wszechmocnego Boga, który odmieni ich życie i ześle im błogosławieństwa. Biorąc myszkę do ręki i klikając w przycisk “Start Game” stajemy się właśnie takim Bogiem. Naszym zadaniem jest nawrócenie mieszkańców krainy na jedyną słuszną wiarę.

Prawda, że fajne? Owszem. “Heaven & Hell” może i nie jest grą zbyt świeżą, ale z pewnością wartą odnotowania. Pierwsze skojarzenie, jakie przyszło mi na myśl po uruchomieniu tutoriala, to właśnie “Settlers”. Pod moją opiekę oddano niewielką wioskę zamieszkiwaną przez kilku komicznych ludzików, niemal tak samo sympatycznych jak słynne ‘pamperki’ z “Settlers”. Takie, a nie inne postacie, cukierkowa grafika, a także wybitnie zabawne filmiki poprzedzające coraz to kolejne misje dają do zrozumienia, iż grę tę należy traktować z przymrużeniem oka. Nie jest to śmiertelnie poważna strategia – wręcz przeciwnie. W “Heaven & Hell” chodzi nie tyle o planowanie i strategiczne myślenie, co po prostu o dobrą zabawę.

Jak już zostało powiedziane, rozgrywka polega przede wszystkim na nawracaniu innowierców na wiarę reprezentowaną przez gracza. Rozgrywając kampanię, mamy możliwość opowiedzenia się zarówno po stronie Dobra, jak i Zła. W zależności od tego, którą ze stron odwiecznego konfliktu wybierzemy, nasi podopieczni będą posiadali różne możliwości. Wielką rolę w każdej społeczności spełniają bowiem takie jednostki jak kapłani, wojownicy czy tragarze. I tak na przykład, sługa dobrego Boga może wyczarowywać tęczę bądź przyzywać anioły. Dla porównania, kapłan zła jest w stanie przyzwać demona, przerażając tym mieszkańców danej osady i zmuszając ich do wyznawania swego bóstwa. Jak wiadomo jednak, niektórzy będą chcieli bronić swej wiary. Z myślą o tym twórcy gry udostępnili graczom rekrutowanie wojowników. Jeśli nawracanie po dobroci nie przynosi skutków, do gry wchodzą miecze i topory. Między wspólnotami konieczna jest także wymiana pewnych dóbr – z myślą o tym powołano tragarza, który buduje drogi między osadami i przeprowadza przez nie karawany.

Od strony wizualnej “Heaven & Hell” prezentuje się dość przeciętnie. Poniekąd tłumaczy to fakt, iż światowa premiera gry miała miejsce przed pięcioma laty, dopiero teraz zaś Wydawnictwo Bauer, pokusiło się o wydanie jej w Polsce. Grafika może i nie jest zbyt szczegółowa, a jakość tekstur nie stoi na wybitnym poziomie, lecz gra nadrabia to swoją ‘słodkością’. Pełno tu kontrastujących barw, zaś postacie mimo iż komiczne, animowane są w sposób co najmniej zadowalający. Generalnie, grafika w “Heaven & Hell” ni grzeje, ni ziębi – nie jest ani dobra, ani słaba. Ot, przyjemny standard, jeśli wziąć pod uwagę, że gra ma już swoje lata. Podobnie jest z oprawą muzyczną. Rozgrywkę umila kilka przyjemnych dla ucha motywów, jednak repertuar szybko się wyczerpuje i na dłuższą metę słuchanie tych samych melodii staje się męczące.

“Heaven & Hell” to produkcja niezła, choć pozbawiona większych rewelacji. Panowie z firmy Eigelb wpadli na ciekawy pomysł połączenia “Settlersów” i “Black & White”, jednak na dobrą sprawę ich dzieło nie prezentuje niczego odkrywczego. Ot, kilkanaście godzin przyjemnej, relaksującej rozgrywki, mogącej stanowić miłą odskocznię od ambitniejszych produkcji. Grą warto się jednak zainteresować chociażby ze względu na jej niską cenę – niedawno została bowiem dołączona do czasopisma CD-Action, w którym za kwotę niespełna piętnastu złotych dostajemy nie tylko “Heaven & Hell”, ale i kilka innych, godnych odnotowania tytułów.

Ocena: 6/10

Tytuł: Heaven & Hell
Tytuł oryginału: Heaven & Hell
Producent: Eigelb
Wydawca: cdv Software Entertainment AG
Dystrybutor PL: Wydawnictwo Bauer
Język: angielski
Gatunek: RTS
Data premiery: 2007-01-24 (Polska), 2003-06-08 (świat)
Wymagania minimalne: Pentium III 800 MHz, 128MB RAM, karta grafiki 4MB, 700MB HDD
Wymagania zalecane: Pentium 4 1.4GHz, 128MB RAM, karta grafiki 8MB, 700MB

No comments yet. Be the first.

Leave a reply

You must be logged in to post a comment.