Call of Juarez: Więzy Krwi

Prequel dobrze wszystkim znanej gry z 2006r. w klimatach dzikiego zachodu. W grze poznajemy po raz kolejny trzech braci – McCall’a, Ray’a i Thomas’a tym razem nie co młodszych. Podczas wojny secesyjnej bracia walczą w okopach odpierając ataki generała Shermana’a. Ich cel jednak szybko ulega zmianie, gdy konfederacja zamierza wprowadzić plan spalonych ziem, gdybym wróg doszedł do ich posiadłości oznaczałoby to tylko jedno – utratę majątku i śmierć bliskich. Jedynym wyjściem dla braci jest dezercja.

Tak właśnie rozpoczyna się gra CoJ: WK – gra świetnie dopracowana pod względem fabularnym, wizualnym jak i również grywalnym. Większość czasu w grze spędzamy na ciągłej wymianie ognia z przeciwnikami – ułatwia nam to system osłon. Gdy stoimy bądź klęczymy blisko jakiegokolwiek przedmiotu. Bohater automatycznie się lekko przykleja do niego i wygląda wraz z bronią, co pozwala maksymalnie schować większość ciała, a jednocześnie oddawać przy tym strzały. Powoduje to, że pojedynki są bardzo żywe.
Kolejnym elementem, który zasługuję na szczególną uwagę jest system pojedynków. Trwający głownie z bossami. Jak to bywa na dzikim zachodzie – dwóch facetów staje naprzeciw siebie i czekają na sygnał do wyjęcia broni z kabury i oddania strzału. Wszystko odbywa się za pomocą myszki i jest to naprawdę nieźle wykonane.

Cała gra prezentuje się bardzo okazale, jest parę błędów, ale nie przeszkadzają one w ogóle w rozgrywce. Call of Juarez zasługuje na wysoką ocenę z powodu tego klimatu i grywalności. Ponadto za ten tytuł odpowiedzialni są również nasi rodacy.

No comments yet. Be the first.

Leave a reply

You must be logged in to post a comment.