Prototype
Jest grą akcji, gdzie akcja przebiega w wolnym świecie na wzór serii Grand Theft Auto.
W owej grze wcielamy się w bohatera o imieniu Aleks Mercer posiadający nadludzkie zdolności. Innymi słowami bohater jest trzecią stroną konfliktu pomiędzy mutantami, a wojskiem. Naszym zadaniem jest wykonywanie misji mających na celu rozwiązanie zagadki „Kim jestem i co się ze mną stało?”
Gra jest niesamowicie efektowna, za sprawą świetnie wykonanych combos’ów które odblokowujemy z czasem gdy zabijamy przeciwników i wykonujemy misje, za tym idą punkty doświadczenia. Grafika może nie stoi na najwyższym poziomie, a szkoda. Miasto wydaje się być takie umarłe, ludzie chodzą bez celu, często powtarzając się. A po pewnym czasie nawet te największe rzeźnie tracą na wartości i stają się po prostu nudne.
Gra zrobiona z takim rozmachem powinna być znacznie bardziej dopracowana, przed premierą wszystkim „ciekła ślinka” na ten tytuł, aczkolwiek mi osobiście po premierze – gra średnio przypadła do gustu, może dlatego, że wszystko jest takie schematyczne i w sumie wszystko robimy w kółko to samo, bez większych nowości niż jakie znamy z innych gier.
Star Wars: The Force Unleashed
To kolejny slasher przygotowany przez firmę LucasArts w klimatach gwiezdnych wojen.
Bohaterem jest uczeń Darth’a Vader’a, a więc dla odmiany stajemy po złej stronie konfliktu. Gra nie jest adaptacją żadnego z filmów, a raczej oddzielną historią łączącą kilka faktów pomiędzy wcześniejszymi filmami.
Cała gra prezentuje się naprawdę niezwykle okazale pod względem grywalności, akcji czy też efektów specjalnych. Nie mogło tu zabraknąć akrobatycznych walk i combos’ów których z czasem się uczymy wykańczając tym samym coraz to większe hordy przeciwników wraz z poszczególnymi bossami włącznie z Jedi. Do dyspozycji nie mam wyłącznie miecza świetlnego. W starciach pomogą nam moce (np. duszenie, rzucanie przeciwnikiem, błyskawice itd.).
Najnowsza część Star Wars jest wykonana bardzo dokładnie i oddając tym samym całkowity klimat jaki powinien być przy grach owego pokroju. Wszystko dzieje się szybko, a klimat jak i fabuła jest nie do opisania. To trzeba poczuć zagłębiając się w tą grę.
X-Men Origins: Wolverine
Adaptacja filmu, który niedawno trafił do kin. W roli głównej tytułowy Wolverine.
Film jak i gra są prequelem wydarzeń Wolverine’a jakie znamy dotychczas, a więc świetnie obrazuje całą historie głównego bohatera pozwalając zagłębić się nam w tajemnice jednego z najpopularniejszych mutantów na świecie.
Gra jest niczym innym jak nietrudno było się domyślić – slasher’em co wyszło jej na dobre gdyż w niewielu grach sieczka jest tak fascynująca jak tu. Z rozkoszą patrzymy w monitor oglądając coraz to większą ilość latających koniczyn po całej planszy. Przy czym Wolverine wykonuje niesamowicie akrobatyczne combosy uatrakcyjniając całą rozgrywkę. Oczywiście gra nie polega tylko na siekaniu wszystkiego w koło, występują tu również etapy dedukcyjne jak i zręcznościowe, gdzie trzeba zgrabnie unikać pułapek zastawionych przez wrogów.
Wolverine zdobywa doświadczenie za każdego pokonanego bohatera, a co za tym idzie? Im więcej punktów doświadczenia tym nowsze combosy i moce dostępne są dla naszego „ostrzatego” bohatera.
Gra została wykonana bardzo dokładnie zawierająć wszystkie ważne elementy – bardzo dobra: grafika, dźwięk, grywalność i fabuła. Tym samym czyniąc ową grę chyba jedynym udanym tytułem który jest robiony na podstawie filmu.
Mafia II
Kontynuacja przeboju sprzed lat w klimatach gangsterskich. Znów wnikamy w przestępcze życie, pełne dragów, przemocy, haraczy i seksu. Pędząc coraz to szybciej po szczeblach przestępczego świata budząc respekt w wrogach.
Gra jest drugą częścią jednak nie jest to kontynuacja swojej poprzedniczki, a natomiast opowiada całkowicie inną historię, gdyż wcielamy się w postać Vita Scaletti w momencie gdy zakańcza on swoją służbę dla wojska i wraca do domu. Postanawia on wraz z swoim kumplem Joe Barbaro wkręcić się w przestępcze kręgi i tak stworzyć swoją przyszłość.
Na podstawie dotychczasowych informacji, trailerów, gameplay’ów, screen’ów można wnioskować, że gra już prezentuje się naprawdę okazale, aczkolwiek zastanawia mnie fakt, czy autorzy wybrną z tego tytułu i czy nie zrobią kopii znanej wszystkim grze GTA 4 która wydaje się być bezkonkurencyjna jeśli chodzi o ten typ gier. Jednak aby się tego dowiedzieć musimy czekać jeszcze niespełna pół roku do premiery, ale już widać, że warto. Grafika jak i dźwięk są bardzo okazale wykonane, miasto tętni życiem, a wymiany ognia są bardzo realnie wykonane. Model jazdy również (na pierwszy rzut oka) wygląda na dopracowany i oddający maksimum przyjemności, ale o wszystkim dowiemy się już wkrótce.
Wolfenstein
Tytuł chyba wszystkim znany – potocznie ojciec wszystkich FPS’ów. Zapoczątkował cały cykl strzelnianek który trwa do teraz. Po raz kolejny B.J. Blazkowicz stoczy walkę przeciw hordzie nazistów, gdyż Europa jest niemal cała ich i próbując zwiększyć swoje szansę pracują nad tajną bronią o nazwie Black Sun. Owa broń powstaje za pomocą okultystycznych mocy i ma na celu pomoc w dominacji nad światem przez Niemców.
Schemat gry jest standardowy. Idź i strzelaj w wszystko co się rusza, ale z małymi dodatkami – w postaci ulepszeń broni (tłumiki, magazynki, sprężyny itd.) a także używając dodatkowych mocy które daje nam potężny kryształ. Pozwala nam między innymi spowolnić czas, stać się szybszym, ochraniać przed kulami czy też po prostu pełnić rolę „ulepszonego noktowizora”.
Grafika jest ładna, ale mam wrażenie, że i tak autorzy za słabo się postarali. Jednak poza idealną grafiką brakuje tu czegoś jeszcze, trudno to ocenić, ale w pierwszą część Wolfenstein’a grało się cały dzień dążąc tylko do kolejnego poziomu, a tu jakoś nie czuć tego popędu dla tej gry. Gra jest naprawdę dobrze wykonana, aczkolwiek brak tu kilku szczegółów bez których ta gra traci swą ikrę.
Call of Juarez: Więzy Krwi
Prequel dobrze wszystkim znanej gry z 2006r. w klimatach dzikiego zachodu. W grze poznajemy po raz kolejny trzech braci – McCall’a, Ray’a i Thomas’a tym razem nie co młodszych. Podczas wojny secesyjnej bracia walczą w okopach odpierając ataki generała Shermana’a. Ich cel jednak szybko ulega zmianie, gdy konfederacja zamierza wprowadzić plan spalonych ziem, gdybym wróg doszedł do ich posiadłości oznaczałoby to tylko jedno – utratę majątku i śmierć bliskich. Jedynym wyjściem dla braci jest dezercja.
Tak właśnie rozpoczyna się gra CoJ: WK – gra świetnie dopracowana pod względem fabularnym, wizualnym jak i również grywalnym. Większość czasu w grze spędzamy na ciągłej wymianie ognia z przeciwnikami – ułatwia nam to system osłon. Gdy stoimy bądź klęczymy blisko jakiegokolwiek przedmiotu. Bohater automatycznie się lekko przykleja do niego i wygląda wraz z bronią, co pozwala maksymalnie schować większość ciała, a jednocześnie oddawać przy tym strzały. Powoduje to, że pojedynki są bardzo żywe.
Kolejnym elementem, który zasługuję na szczególną uwagę jest system pojedynków. Trwający głownie z bossami. Jak to bywa na dzikim zachodzie – dwóch facetów staje naprzeciw siebie i czekają na sygnał do wyjęcia broni z kabury i oddania strzału. Wszystko odbywa się za pomocą myszki i jest to naprawdę nieźle wykonane.
Cała gra prezentuje się bardzo okazale, jest parę błędów, ale nie przeszkadzają one w ogóle w rozgrywce. Call of Juarez zasługuje na wysoką ocenę z powodu tego klimatu i grywalności. Ponadto za ten tytuł odpowiedzialni są również nasi rodacy.
Batman Arkham Asylum
Jest to gra stworzona na podstawie komiksów, a nie filmów, dlatego też występują w niej postacie znane wyłącznie z komiksów o Batmanie. Gra opowiada o tym jak po raz kolejny główny bohater łapie swojego największego wroga – Jokera i odsyła go do tytułowego więzienia Arkham Asylum. Jednakże chwilę po przybyciu Jokera i Barmana do więzienia – wszystko zaczyna się komplikować. Joker ucieka, a nasz rycerz zaczyna pościg za nim.
Grafika w grze stoi na bardzo wysokim poziomie, włącznie z fizyką. To wszystko wręcz oszałamia podczas gry. Nie wspominając już o idealnie dobranym dźwięku. Lokacje cieszą oko tak jak i szczegółowość postaci i budynków. Gra głównie bazuje na walkach – które są dopracowane w niesamowity sposób. Niemalże używając trzech klawiszy, walki są tak efektowne, że aż realne. Cały system walki jak i poruszania się jest bardzo intuicyjny i z jego opanowaniem nie ma najmniejszego problemu.
Ogólnie rzecz biorąc gra jest niesamowicie dopracowana. Cały ten klimat, fabuła, grafika i dźwięk kładą na kolan większość nowych gier. Śmiało można powiedzieć, że gra zasługuje na nominacje (jak nie nagrodę) najlepszej gry roku.
XIII – to gra FPS
XIII – to gra FPS wydana w 2003 przez firmę Ubisoft. Jest to adaptacja świetnej serii komiksów autorstwa Jeana Van Hamme.Fabuła jest dosyć zawiła, na samym początku gry wcielamy się w rannego mężcyznę wyrzuconego na plażę. Read more
RF Online
Rising Force Online (zwane potocznie RF Online) to kolejna produkcja MMO znanej firmy Codemaster. Gra łączy w sobie klimat fantasy oraz sience-fiction, udostępniana jest na zasadzie f2p (free to play).
Trzy wrogie rasy (Accretia Empire – Imperium Robotów, Holly Aliance Cora – Święte Przymierze Cora oraz Bellato Union – Bellato) toczą walkę o galaktykę Novus. Głównym celem każdej z ras jest zdobycie panowania nad galaktyką (kontrolowanie kopalń surowców) jednak każda z nich musi zmagać się z codziennymi problemami jakimi są: przetrwanie, zdobywanie minerałów potrzebnych do ewolucji. Gra zapewnia doskonałą rozrywkę na wiele długich godzin.


